Według posiadanych przez naszą redakcję informacji przewodniczący dusznickiej Rady Miasta Zdzisław Cetnarowicz odmówił podpisania aktu nadania honorowego obywatelstwa zasłużonemu badaczowi dziejów miasta, publicyście i wieloletniemu prezesowi Towarzystwa Miłośników Dusznik Zdroju p. Ryszardowi Grzelakowskiemu. Tytuł Honorowego Obywatela Dusznik Zdroju został nadany uchwałą Rady Miasta na lipcowej sesji. Aby nie doszło do skandalu dokument został podpisany przez wiceprzewodniczącą rady p. Krystynę Suchodolską. O tym, że Cetnarowicz nie lubi Grzelakowskiego mówiło się od dawna, a przewodniczący jest znany z kontrowersyjnych posunięć motywowanych jedynie własną niechęcią do poszczególnych osób.
Podobna sytuacja miała miejsce na ostatniej sesji Rady, kiedy to w stylu Aleksandra Łukaszenki przewodniczący odmówił udzielenia głosu radnym Pawłowi Bolkowi i Piotrowi Zilbertowi.
Będący emerytowanym nauczycielem Cetnarowicz stwierdził wtedy, że radni „się spóźniają", nie przynieśli pisemnego usprawiedliwienia (od mamy?) i w związku z tym nie będą zabierać głosu na forum rady. Następnie wygłosił krótki wykład obszernie cytując pisma Jana Pawła II oraz pochodzący z czasów głębokiej komuny statut klas szóstych szkoły podstawowej. Przewodniczący Rady wyraźnie nie wie, że demokratycznych społeczeństwach wychodzenie z obrad podczas trwających awantur stanowi formę protestu przeciwko głupocie i brudnym metodom uprawnia polityki.
Demokracja według pana przewodniczącego. Nagranie z lipcowej sesji Rady Miasta: