Poniedziałek, 06.09.2010  | Imieniny: Beata, Zachariusz, Eugeniusz
Aktualności | Dolny Śląsk | Z naszej gminy | Z kraju i ze świata | Listy do redakcji | Kultura | Sport | W naszym obiektywie | Wywiady w NGG | Co, gdzie, kiedy? | Najczęściej komentowane | Top 10
Aktualny numer NGG

Wersja elektroniczna:
Kup teraz! (1,22zł z VAT)
Polecamy
Sonda NGG i WP
Która instytucja w Polsce jest najbardziej pasożytnicza?











Strona głównaAktualności - Z naszej gminyHu! Hu! Ha! Nasza zima... niebezpieczna
Hu! Hu! Ha! Nasza zima... niebezpieczna
poniedziałek, 08.02.2010 10:25 - Artur B

Pora zimowa potrafi być czasem pięknym, ale i jednocześnie niebezpiecznym. Wszelkie utrudnienia komunikacyjne dotknęły pewnie każdego z nas, czy to przy korzystaniu z chodników czy innego środka komunikacji. Niestety poza standardowymi utrudnieniami, duża ilość śniegu oraz niskie temperatury niosą za sobą prawdziwe niebezpieczeństwa, które dosłownie „wiszą nam nad głowami”.

Po tragedii, kiedy to zawaliła się hala Międzynarodowych Targów Katowickich podniosła się ogromna wrzawa na temat zalegającego na dachach śniegu. Na szczęście doświadczenie i apele w mediach o ich odśnieżanie dopingują nas do logicznych zachowań i choć słychać o zawalonych dachach, to na pewno takich wypadków jest mniej niż jeszcze kilka lat temu. Niestety, na naszych ulicach i chodnikach (a raczej nad nimi) zaobserwować możemy kolejne zagrożenie, które jak na razie zwisa sobie spokojnie, przynajmniej do momentu, gdy komuś nie spadnie na głowę i w najlepszym wypadku skończy się tylko na drobnym urazie. Chodzi mianowicie o sople zwisające z budynków. Chociaż są one nieodzowną częścią zimowego krajobrazu, to kiedy grawitacja przypomni sobie i o nich, stają się bardzo niebezpieczne. Chyba nie trzeba nikogo przekonywać, jakie konsekwencje mógłby spowodować ostry kawał lodu spadający wprost na głowę pechowego przechodnia. Podobnie jak w przypadku odśnieżania dachów, tak i w tej sytuacji za usuwanie „niebezpiecznych ozdób” odpowiedzialny jest administrator budynku. Jeżeli nie jest w stanie ich usunąć, wówczas jest zobowiązany do zabezpieczenia tej części chodnika lub drogi, na którą sople mogą spaść np. przez „otamowanie” tego miejsca. Niestety, przemierzając ulice naszych miast widać, że obowiązek ten nie jest odpowiednio wypełniany. Tylko w przypadku niektórych zabudowań widać odpowiednie starania i jest to zdecydowana mniejszość. Sople raczej nie mają w zwyczaju same spadać, ale wystarczy niewielka siła, aby oderwały się one od dachu. Silniejszy podmuch wiatru lub podrywający się do lotu ptak może stać się przyczyną tragedii. Na razie rzadko kto na sople zwraca uwagę, ale czy trzeba nam czekać, aż coś złego się stanie? Dmuchając na zimne można wiele zyskać. Łatwiej jest zapobiegać niż leczyć. A czasem i na leczenie może być za późno…

Liczba odsłon: 572 | Komentarze: 0 | Dodaj swój komentarz | Drukuj
Wasze komentarze:
Inne tematy w tej kategorii:
Na forum
Pogoda
Reklama
Statystyka
Czytelników on-line: 7
Liczba wizyt: 2 216 266
Liczba odsłon: 3 205 470
Do góry
Projekt i wykonie Eurograf.pl  |  Wszelkie prawa zastrzeżone  |  (C) Wolny Portal & NGG 2007 - 2010
Redakcja nie wyraża zgody na kopiowanie informacji, grafiki, rozwiązań technicznych oraz innych elementów wykorzystywanych na stronach portalu.