Poniedziałek, 06.09.2010  | Imieniny: Beata, Zachariusz, Eugeniusz
Aktualności | Dolny Śląsk | Z naszej gminy | Z kraju i ze świata | Listy do redakcji | Kultura | Sport | W naszym obiektywie | Wywiady w NGG | Co, gdzie, kiedy? | Najczęściej komentowane | Top 10
Aktualny numer NGG

Wersja elektroniczna:
Kup teraz! (1,22zł z VAT)
Polecamy
Sonda NGG i WP
Która instytucja w Polsce jest najbardziej pasożytnicza?











Hipokrates na wakacjach
środa, 17.10.2007 12:34 - Pawel
Jako młody wiekiem i stażem samorządowiec posiadam ten komfort psychiczny, że mogę zadawać pytania, wyciągać wnioski z odpowiedzi oraz oskarżać poprzednie ekipy.
Zatem pytam się na wstępie dlaczego pierwsza kadencja Rady Miejskiej w Dusznikach Zdroju za bezcen wyprzedała majątek gminy? Dlaczego dziś samorządowcy stoją przed problemami, które w cywilizowanych państwach rozwiązano już 50 lat temu? I nie jest tu żadną odpowiedzią, że „to wina komuny” gdyż owa zapewniała dzieciom (i nie tyko) dostęp dostęp do bezpłatnej opieki stomatologicznej – a dzisiaj go nie ma.
W czasach tej, znienawidzonej przez kaczogród „komuny” w Dusznikach Zdroju istniały świetlice, w których dzieci i młodzież spotykały się przed lekcjami oraz miały zapewnioną opiekę po szkole. Dzisiaj w miejscu jednej z nich jest bank a w drugiej spotyka się grupa religijna. Podobna sytuacja ma miejsce w innych miastach kraju. Nie jest to wyłącznie wina samorządów, które pracowały w narzuconych z góry warunkach prawnych i ekonomicznych. To jest wina całego społeczeństwa, które podówczas dało mandat do sprawowania władzy na szczeblu centralnym rozmaitym politycznym hochsztaplerom. Pokolenia, które dla zapachu zachodniego „mydełka Fa”oraz smaku margaryny Rama skazało swoje dzieci na emigrację za chlebem. Więc oskarżam pokolenie Michinków, Millerów, Kaczyńskich, Kwaśniewskich i innych Wałęsów o destrukcję państwa, ubóstwo społeczeństwa i pozbawienie następnych pokoleń podstawowych praw socjalnych. Łatwo jest coś burzyć, znacznie trudniej budować.
Destruktywna polityka prowadzona po roku 89 sprawiła iż dzisiaj konieczne są działania na rzecz odbudowy tego co przed okrągłym stołem było normalnością.
Sytuacją patologiczną jest pozbawienie całego miasta bezpłatnej opieki stomatologicznej. Dentyści nie chcą wykonywać zabiegów kontraktowanych przez NFZ, gdyż większe pieniądze daje im leczenie prywatne. I nie liczy się fakt, że niewielu rodziców stać na wywalenie stówki za plombę założoną dziecku. W świecie wolnego rynku – liczą się ci bogatsi. To smutne, ale pieniądze przeważyły przysięgę Hipokratesa. W świetle powyższego postulaty środowisk liberalnych, które domagają się prywatyzacji służby zdrowia brzmią niczym niesmaczny dowcip. Przykład prywatnej opieki dentystycznej dostępnej tylko dla bogatych aż nadto pokazuje degenerację wolnego rynku.
Młodzież została pozostawiona sama sobie - ci, których rodzice mają kasę wakacje spędzą w Chorwacji - reszta pijąc piwo na ławce w parku.
Pocieszająca jest działalność organizacji pozarządowych, klubów sportowych etc. Stanowi ona jednakże kroplę w morzu potrzeb. Polska potrzebuje głębokich przemian społecznych i systemowych – bez nich sytuacja nigdy nie ulegnie zmianie.

Paweł Bolek
Liczba odsłon: 5538 | Komentarze: 1 | Dodaj swój komentarz | Drukuj
Wasze komentarze:
Napisany przez: jan | Dodano: wtorek, 27.04.2010 21:13
Serdecznie dziekuję za ten artykuł i inne jakże trafne Pana działania!
Inne publikacje w tej kategorii:
Na forum
Pogoda
Reklama
Statystyka
Czytelników on-line: 5
Liczba wizyt: 2 216 271
Liczba odsłon: 3 205 476
Do góry
Projekt i wykonie Eurograf.pl  |  Wszelkie prawa zastrzeżone  |  (C) Wolny Portal & NGG 2007 - 2010
Redakcja nie wyraża zgody na kopiowanie informacji, grafiki, rozwiązań technicznych oraz innych elementów wykorzystywanych na stronach portalu.